Ryzyko ML i TF: co oznacza „ryzyko” w Ustawie AML
W tej lekcji wyjaśniamy, co dokładnie oznacza pojęcie „ryzyko” w rozumieniu ustawy AML oraz dlaczego ryzyko prania pieniędzy i finansowania terroryzmu nie jest tożsame z podejrzeniem popełnienia przestępstwa.
To kluczowe rozróżnienie, bez którego podejście oparte na ryzyku bardzo łatwo zamienia się w nadmierne raportowanie i nieskuteczny system AML.
Poniżej jeszcze raz Art. 27 ust.1 dla przypomnienia.
PODSTAWA PRAWNA
Pojęcie ryzyka prania pieniędzy i finansowania terroryzmu wynika z przepisów ustawy AML dotyczących w szczególności: obowiązku identyfikacji i oceny ryzyka ML i TF, stosowania środków bezpieczeństwa finansowego adekwatnie do poziomu ryzyka, monitorowania relacji i transakcji z uwzględnieniem charakteru oraz poziomu ryzyka.
Ustawa AML posługuje się pojęciem ryzyka jako elementem prewencyjnego systemu przeciwdziałania ML i TF.
Art. 27. ust. 1
Instytucje obowiązane identyfikują i oceniają ryzyko związane z praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu odnoszące się do ich działalności, z uwzględnieniem czynników ryzyka dotyczących klientów, państw lub obszarów geograficznych, produktów, usług, transakcji lub kanałów ich dostaw. Działania te są proporcjonalne do charakteru i wielkości instytucji obowiązanej.
Ten przepis jasno pokazuje, że ryzyko w AML nie jest reakcją na przestępstwo, ale punktem wyjścia do działań prewencyjnych. Instytucja nie czeka na potwierdzenie nieprawidłowości, tylko ocenia możliwość ich wystąpienia.
W praktyce oznacza to, że samo istnienie ryzyka nie przesądza o naruszeniu — przesądza o zakresie uwagi i kontroli, jakie należy zastosować.
Art. 27. ust. 2
Ocena ryzyka obejmuje w szczególności czynniki ryzyka związane z klientami, państwami lub obszarami geograficznymi, produktami, usługami, transakcjami lub kanałami dostaw.
Ryzyko w ustawie AML ma charakter wielowymiarowy i nie może być oceniane w oderwaniu od kontekstu. Ten sam klient, produkt lub transakcja mogą generować zupełnie inny poziom ryzyka w zależności od modelu biznesowego i sposobu ich wykorzystania. Dlatego ustawa nie pozwala na uproszczone wnioski oparte na jednym czynniku.
Art. 33 ust. 4
Instytucje obowiązane stosują środki bezpieczeństwa finansowego
w zakresie i z intensywnością uwzględniającymi rozpoznane ryzyko prania
pieniędzy oraz finansowania terroryzmu związane ze stosunkami gospodarczymi
lub z transakcją okazjonalną oraz jego ocenę.
Ten przepis pokazuje, że ocena ryzyka bezpośrednio wpływa na praktykę AML, a nie pozostaje dokumentem „do szuflady”. To właśnie poziom ryzyka decyduje o tym, jak głęboko analizowana jest relacja, jak często jest przeglądana i jakie środki są stosowane.
Innymi słowy: jeżeli nie potrafisz uzasadnić poziomu ryzyka, nie potrafisz uzasadnić swoich działań AML.
REAL TALK SECTION
W praktyce RBA bardzo często kończy się na jednym elemencie — zastosowaniu wzmożonych środków bezpieczeństwa finansowego wobec klientów wysokiego ryzyka. To oczywiście jest część podejścia opartego na ryzyku, ale nie wyczerpuje jego sensu.
Podejście oparte na ryzyku dotyczy również świadomego zarządzania zasobami instytucji — czasem analityków, uwagą zespołu i narzędziami. Jeżeli wszystko trafia do kategorii „high risk”, to w praktyce nic nie jest traktowane priorytetowo.
Nadmierne rozszerzanie kategorii wysokiego ryzyka generuje szum, a nie sygnał. A to osłabia skuteczność systemu AML zamiast ją wzmacniać. Podejście oparte na ryzyku ma sens tylko wtedy, gdy pozwala skupić wysiłek tam, gdzie ryzyko faktycznie jest najwyższe, a nie rozpraszać go równomiernie na wszystkie przypadki. Ryzyko w AML nie jest oceną jednorazową.
Jeżeli model biznesowy, klient lub sposób korzystania z produktu się zmienia, ocena ryzyka również musi się zmienić — inaczej system przestaje odzwierciedlać rzeczywistość.