Obowiązek szkoleń AML: po co są i kogo dotyczą
W tej lekcji zaadresujemy następującą rzecz – szkolenia AML nie są dodatkiem organizacyjnym ani elementem kultury „nice to have”.
Ustawa traktuje je jako integralną część systemu AML, bez której procedury, narzędzia i raportowanie tracą realną skuteczność.
W AML brak wiedzy pracownika nie zwalnia instytucji z odpowiedzialności. To instytucja odpowiada za to, czy osoby wykonujące obowiązki AML rozumieją, kiedy i jak reagować.
PODSTAWA PRAWNA
Art. 52 ust. 1
Instytucje obowiązane zapewniają udział osób wykonujących obowiązki związane z przeciwdziałaniem praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu w programach szkoleniowych dotyczących realizacji tych obowiązków, uwzględniających zagadnienia związane z ochroną danych osobowych.
Z tego artykułu wynika jasno, że szkolenia AML są obowiązkiem ustawowym instytucji, a nie decyzją zarządczą zależną od czasu, budżetu lub priorytetów operacyjnych.
Art. 52 ust. 2
Programy szkoleniowe, o których mowa w ust. 1, powinny uwzględniać charakter, rodzaj i rozmiar działalności prowadzonej przez instytucję obowiązaną oraz zapewniać aktualną wiedzę w zakresie realizacji obowiązków instytucji obowiązanej, w szczególności obowiązków, o których mowa w art. 74 ust. 1, art. 86 ust. 1 i art. 89 ust. 1.
Szkolenie musi być adekwatne do roli, dostosowane do modelu biznesowego oraz aktualne względem obowiązujących przepisów i ryzyk. Jedno, ogólne szkolenie „dla wszystkich” rzadko spełnia ten standard.
Art. 52 ust. 3
Do instytucji obowiązanych będących osobami fizycznymi prowadzącymi działalność gospodarczą przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio.
Ten przepis mówi jasno, obowiązek szkoleń dotyczy również małych podmiotów i jednoosobowych działalności — skala działalności nie znosi obowiązku wiedzy AML.
Ustawa nie wymaga konkretnej formy szkolenia ani sztywnej częstotliwości. Wymaga natomiast, aby osoby wykonujące obowiązki AML:
- rozumiały sens przepisów, a nie tylko ich brzmienie,
- potrafiły rozpoznać sytuacje ryzykowne,
- wiedziały, kiedy eskalować sprawę, a kiedy nie.
Z perspektywy kontroli liczy się nie to, czy „było szkolenie”, ale kogo objęło, czego dotyczyło i czy było adekwatne do realnych decyzji podejmowanych w instytucji.
REAL TALK SECTION
W AML nie ma miejsca na wymówkę „pracownik nie wiedział”. Dla regulatora brak wiedzy personelu to dowód, że Twój system AML jest fikcją.
Błąd 1: „Mamy procedurę, szkolenie to tylko formalność”. Procedura nie podejmuje decyzji i nie wysyła raportów do GIIF – robią to ludzie. Jeśli Twój zespół nie rozumie, co klika, instytucja odpowie za brak należytego przeszkolenia.
Błąd 2: „Przecież szkoliliśmy się dwa lata temu”. W AML wiedza ma krótki termin przydatności. Metody prania pieniędzy zmieniają się szybciej niż Twoje procesy. Jeśli nie potrafisz wykazać aktualności wiedzy, z perspektywy nadzoru jesteś bezbronny.
Procedura to architektura Twojego systemu. Szkolenie to pewność, że Twoi ludzie nie są w nim luką.