Beneficjent rzeczywisty: po co to pojęcie w ogóle istnieje
W tej lekcji wyjaśniamy, dlaczego pojęcie beneficjenta rzeczywistego zostało wprowadzone do systemu AML i jaką pełni funkcję niezależnie od formalnych struktur prawnych.
Kluczowe jest zrozumienie, że AML nie interesuje się wyłącznie tym, „kto jest wpisany w rejestrach”, tylko tym, kto realnie kontroluje klienta i gdzie faktycznie znajduje się ryzyko.
PODSTAWA PRAWNA
Art. 2 ust. 2 pkt 1
beneficjencie rzeczywistym – rozumie się przez to każdą osobę fizyczną sprawującą bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad klientem poprzez posiadane uprawnienia, które wynikają z okoliczności prawnych lub faktycznych, umożliwiające wywieranie decydującego wpływu na czynności lub działania podejmowane przez klienta, lub każdą osobę fizyczną, w imieniu której są nawiązywane stosunki gospodarcze lub jest przeprowadzana transakcja okazjonalna, w tym:
a) w przypadku osoby prawnej innej niż spółka, której papiery wartościowe są dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym podlegającym wymogom ujawniania informacji wynikającym z przepisów prawa Unii Europejskiej lub odpowiadających im przepisów prawa państwa trzeciego:
– osobę fizyczną będącą udziałowcem lub akcjonariuszem, której przysługuje prawo własności więcej niż 25 % ogólnej liczby udziałów lub akcji tej osoby prawnej,
– osobę fizyczną dysponującą więcej niż 25 % ogólnej liczby głosów w organie stanowiącym tej osoby prawnej, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu,
– osobę fizyczną sprawującą kontrolę nad osobą prawną lub osobami prawnymi, którym łącznie przysługuje prawo własności więcej niż 25 % ogólnej liczby udziałów lub akcji, lub które łącznie dysponują więcej niż 25 % ogólnej liczby głosów w organie stanowiącym tej osoby prawnej, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu,
– osobę fizyczną sprawującą kontrolę nad osobą prawną poprzez posiadanie uprawnień, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 37 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. z 2023 r. poz. 120, 295 i 1598 oraz z 2024 r. poz. 619, 1685 i 1863), lub
– osobę fizyczną zajmującą wyższe stanowisko kierownicze w przypadku udokumentowanego braku możliwości ustalenia lub wątpliwości co do tożsamości osób fizycznych określonych w tiret pierwszym–czwartym oraz w przypadku niestwierdzenia podejrzeń prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu.
Ten przepis jest długi, ale postaramy się go wytłumaczyć w prosty sposób.
przepis definiuje beneficjenta rzeczywistego jako osobę fizyczną, która sprawuje bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad klientem, albo w której imieniu w praktyce nawiązywana jest relacja lub przeprowadzana jest transakcja.
Kluczowe jest to, że definicja opiera się na kontroli i decydującym wpływie, a nie wyłącznie na formalnym tytule prawnym. Dlatego w definicji pojawiają się różne „ścieżki” ustalania beneficjenta — m.in. przez progi udziałów/głosów, przez kontrolę pośrednią oraz przez uprawnienia wynikające z okoliczności prawnych lub faktycznych.
W praktyce oznacza to, że AML nie kończy się na pytaniu „kto jest wpisany jako udziałowiec”, tylko idzie krok dalej: „kto może faktycznie sterować klientem”. I właśnie dlatego sama zgodność z rejestrem lub umową spółki nie zawsze zamyka temat, bo rejestr pokazuje strukturę formalną, a AML musi ocenić realną kontrolę.
REAL TALK SECTION
Beneficjent rzeczywisty nie istnieje po to, żeby znaleźć kolejną osobę do wpisania w systemie. Istnieje po to, żeby odpowiedzieć na jedno pytanie: gdzie naprawdę jest ryzyko tej relacji.
Struktura prawna może wyglądać idealnie: wszystko zgadza się w dokumentach, w rejestrze, a nawet w oświadczeniach klienta — i nadal może nie pokazywać, kto realnie podejmuje decyzje. Jeśli BO traktujesz jak rubrykę do wypełnienia, zobaczysz strukturę, ale nie zobaczysz ryzyka.
Najprostszy test myślowy brzmi: gdyby coś poszło nie tak — kto miałby realną możliwość to zaplanować, kontrolować lub na tym skorzystać? W AML to pytanie jest często ważniejsze niż same procenty.
Dodatkowa informacja (zakres kursu)
W tym kursie nie omawiamy szczegółowo relacji korespondencyjnych (art. 45) oraz polegania na osobach trzecich / outsourcingu CDD (art. 47–48). Te tematy zależą mocno od modelu działalności instytucji i są wskazane jako materiał opcjonalny do samodzielnego pogłębienia.